piątek, 22 kwietnia 2011

Cudowny zapach czekoladowej świeczki i świeżo wysprzątanego pokoju. Czysta, przejrzysta, całkiem nowa atmosfera i ja - z nowym zapałem na najbliższy czas. Leżę w łóżku wysmarowana koktajlowym balsamem i delektuję się smakiem kolejnych zapisanych słów. Zarówno tutaj , jak i w książce. O Stu Latach Samotności. Moje osobiste chwile też trwały wiecznie. Wie cznie. Dopóki nie znalazłam swojej drugiej "ja". Dopóki nie zaczęłam z nią rozmawiać i dzielić się każdą możliwą chwilą zatracenia... I zapomnienia. Tak.

Stopiona czekolada, kakao, gorący mus na świeżym cieście. Tak pięknie pachnie w moim otoczeniu. To pachnie, ja pachnę, oni pachną, Ty pachniesz. TY PACHNIESZ. Cudownie, mocno, męsko. Jesteś zapachem, który tutaj nie pasuje, a jednocześnie dopieszcza i wypełnia pewną pustkę, która panuje gdzieś w czasoprzestrzeni między bezradną dziewczynką-owieczką, a dojrzałą kobietą-femme fatale. Wprowadzę Cię w świat zguby, jestem zbyt silna i zbyt perfidna - ale przecież Ty tego chcesz. Nie poradzę sobie, jestem zagubiona, pomóż mi - chcesz...

Życzę Wszystkim obchodzącym Święta : Cudownej , rodzinnej atmosfery spędzonej w smacznej i duchowej atmosferze.
Tym natomiast, którzy nie wierzą w religijne przypowieści - Pięknych chwil odpoczynku, wytchnienia od codzienności i zapomnienia.
Bądźcie silni i szczęśliwi :)


29 komentarzy:

  1. Pięknie to wszystko ubrałaś w słowa:) WESOŁEGO ALLELUJA!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Tak przyjemnie się czyta :)
    Wesołych świąt..

    OdpowiedzUsuń
  3. mmmmm i naglę zaczęłam czuć jego zapach, mimo iż siedzi w innym pokoju.. bosko..mmmm Wesołych!

    OdpowiedzUsuń
  4. dziękuje :) również się dodaje

    OdpowiedzUsuń
  5. jaka swietna notka ;)) uwielbiam odwiedzac Twojego bloga, caluje i wesolych swiat kochaana ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. mm ukochane swieczki z Ikei <3

    zdjecia robione Canonem EOS 1000D i Sony A500

    OdpowiedzUsuń
  7. Dziękuję bardzo za miły komentarz, ja również dodaję, podoba mi się jak piszesz ;) ej, ale masz cudaśne świeczki, planuje zakup takich, ale zawsze szkoda mi kasy :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie stosowałam tych pasków, ale słyszałam, że są skuteczne :) aczkolwiek spotkałam się z opinią, że niszczą zęby, chociaż to mógł być jednorazowy przypadek :)
    Po mautrze pewnie tez stwierdze, że to bzdura, ale póki co panikuję hihi :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  9. mniaaaaam :D:D
    świetny blog ! :)
    obserwuję i zapraszam do mnie :)
    http://www.youtube.com/user/FrEsH93dancers?feature=mhum

    OdpowiedzUsuń
  10. mam te same świeczki i pachą pięknie :)
    zapraszam do mnie :)
    http://smallvanillashop.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. www.kosmetykowato.blogspot.com - super konkurs! zapraszam

    OdpowiedzUsuń
  12. Ciekawy blog ;DD
    Zapraszam do mnie. Na moim bligu po lewej str. jest 1 pytaniowa ankieta ;)

    Gorąco zapraszam xD

    OdpowiedzUsuń
  13. fantastycznie piszesz!! z niecierpliwoscia czekam na nastepna notke!:)

    OdpowiedzUsuń
  14. O kurcze, ale świeczki. Gdzie takie cuda dostać? :)

    Wesołych Świąt!

    OdpowiedzUsuń
  15. Wesołych Świąt Wielkanocnych! ; *

    OdpowiedzUsuń
  16. Tak myślałam, że to ikea! Chyba czas się wybrać :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  17. Oooo, widze moje najulubieńsze na świecie pachnące świeczki :)


    Pozdrawiam
    Monika
    z www.movsmo.net

    OdpowiedzUsuń
  18. ciekawie piszesz :) i śliczne świeczki! xoxo

    OdpowiedzUsuń
  19. jak ja lubie Twojego bloga :P

    Możesz mi powiedzieć co Cię tak zaciekawiło w tych bębnach? :P

    OdpowiedzUsuń
  20. Dziekuje :* kurcze zawsze jak czytam Twoj nick to chce mi sie jesc kokosa :D

    OdpowiedzUsuń
  21. też mnie kiedyś kusiły te pachnące świeczki w Ikei, ale się nie dałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. a co do Twojego pytania: nie wiem czy ten sklep był ogólnopolski, wydaje mi się że nie, ale chyba wszędzie można sobie taką farbę na zamówienie zrobić :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  24. a u mnie trzeba właśnie wysprzątać, zrobić pranie...
    powrót do domu.
    cudowny czas jednak miałam bo bosą stopą po trawie biegałam i twarz ku słońcu wystawiałam
    najadłam się, wyspałam i wypoczęłam.
    i z nową siłą, energią dni się wiosenne dzieją.

    mam nadzieję, że i Ty przyjemnie czas spędziłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  25. o taak:) takie wieczory są cudowne:)

    OdpowiedzUsuń
  26. no i co z ta astepna notka:):) obijasz sie!:P

    OdpowiedzUsuń
  27. Jesteście wspaniali :) Już jutro postaram się coś naskrobać.
    Całuję.

    OdpowiedzUsuń
  28. Ale zapachów :) Ja chce taką świeczkę!!! :) ;)

    OdpowiedzUsuń